wtorek, 21 lutego 2012

Korektor WAKE ME UP - moje spostrzeżenia

Witam :)
 Dziś chciałabym zrobić dla Was krótką recenzję nowego korektora od Rimmel.



 WAKE ME UP (cena ok 23zł) mam go ok 3 tyg .
 Jak zapewnia nas producent - jest to korektor "który pobudza i rozświetla okolice oczu. W całości kryje przebarwienia i inne niedoskonałości", hm...w moim odczuciu jest to produkt, który bardzo słabo kryje. Wprawdzie delikatnie ukrywa cienie pod oczami, lecz tylko jeśli ktoś ma je niewielkie.

     Niestety nie znalazłam w nim wiele zalet, wprawdzie z moimi cieniami pod oczami sobie radzi ale ma ogromny minus, który dyskwalifikuje go na starcie - strasznie piecze mnie po nim skóra  (być może zawiera alkohol, nie sprawdziłam tego, wybaczcie) no i wysusza. Być może lepiej sprawdzi się przy cerze mieszanej bo przy suchej nie polecam.
   Nie wiem czy będę go nadal używać, jeśli nie znajdę na niego sposobu raczej pójdzie w odstawkę.

         A Wy używałyście tego korektora?? Czy macie podobne odczucia ??
                                                     Pozdrawiam Amanda :)

1 komentarz:

  1. A dziś patrzyłam na ten korektor, ale nie było jasnego odcienia, na szczęście! dobrze że nie kupiłam, przydatna recenzja :)

    odpisałam na pytanie u mnie na blogu
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń