środa, 28 marca 2012

Spełnione "marzenie" :D

 Hej :)
     W mojej kosmetyczce pojawił się nowy mieszkaniec :). Jest nim baza brązująca od Chanel.
Był to zakup bardzo przemyślany, chodził za mną od roku i wciąż mój zdrowy rozsądek wygrywał, lecz w końcu przegrałam sama ze sobą no i się skusiłam :), po pierwszej próbie wydaje się ok. Bardzo zaskoczona jestem konsystencją, wygląda jak mus ale jest bardzo kremowa i prawie natychmiast się wtapia w skórę, ale także łatwo się rozciera.
 Póki co jeszcze nie wiele mogę o nim powiedzieć ale mam nadzieje że się spisze :)
                                   Miłej nocki :)
                                                                    Pozdrawiam

4 komentarze:

  1. a więc czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna inwestycja, ja jakiś czas temu kupiłam perfum Chanel i jestem bardzo zadowolona, pomimo wydanych pieniążków.
    Dodaję do obserwowanych, aby móc przeczytać kiedy pojawi się pełna recenzja, pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma co ze sobą walczyć, bo to przegrana walka. Ja już to wiem :)
    Pozdrawiam
    ruda

    OdpowiedzUsuń
  4. CHANEL <3
    oby więcej takich "lokatorów" w torebce

    OdpowiedzUsuń