poniedziałek, 22 października 2012

Moja włosowa historia + jak dbam o włoski

Witam ponownie :)
Do tego posta zbierałam się i zbierałam, trwało to wiele miesięcy. Wciąż odkładany na bok aż do dziś. Jak pewnie wiecie jestem włosomaniaczką i najczęściej to włosy są tematem moich postów. Odkąd pamiętam skupiałam swoją uwagę głównie na nich. Szukałam sposobów na doprowadzenie ich do stanu idealnego (choć wiem że nigdy go nie osiągnę). Do liceum nie malowałam ich w ogóle. Z czasem odważyłam się. Ciągnęło mnie głównie do blondu

i tak o to byłam łaciata :D
A to efekt degażowania (to ćwierć włosów jakie mam teraz)


a tak skończyła się zabawa z rozjaśniaczem na całą głowę (Boże jak mogłam !!!)



zostałam żółta jak kurczaczek :)
A tu jedyny blond jaki podobał mi się na mojej czuprynie

 potem przyszedł czas na brąz 


Z czasem mnie olśniło, postanowiłam skłaniać się ku naturalnemu odcieniowi (raczej nigdy go nie osiągnę, ale to co mam teraz w pełni mi się podoba )
 I tak o to trafiłam na świat Youtub'owy, i blogowy i w końcu znalazłam dzięki Wam odpowiednie kosmetyki dla moich włosów. 
Muszę przyznać się że osobiście nie boje się SLS, z tego względu że tylko dzięki nim potrafię rozczesać włoski. Staram się eliminować je z pielęgnacji ale nie zamierzam totalnie z nich zrezygnować, tak więc łącze naturalną pielęgnacje z tą mniej :)
Obecnie te kosmetyki stosuje 

A moim ulubieńcem i sprawcą błysku we włosach jest ocet malinowy z Yves Rocher
u w i e l b i a m go pięknie pachnie nabłyszcza, zmiękcza włosy, jest wydajny.
7 użyć

Dziś byłam u fryzjera, prawie pozbyłam się zniszczonych końców. Dodatkowo zafundowałam sobie nawilżanie parą. Na dzisiejszy dzień moje włosy wyglądają tak



Nie jest to stan idealny, lecz najlepszy jaki dotąd miałam
pozdrawiam Was piękne cieplutko :)
trochę się rozpisałam 
:D 








10 komentarzy:

  1. Śliczne włoski :) czym je farbujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to farba z loreal Casting 1010 Jasny lodowy blond, ale muszę przyznać że ta farba nie rozjaśnia za bardzo i mój kolor to efekt kilku powtórzeń malowania

      Usuń
  2. Włosy masz bardzo ładne! Ja swojej włosowej historii nie wyjawię - to by była istna kompromitacja! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :), ja się odważyłam :D i jak widać miałam parę wtop

      Usuń
  3. obecne włosy masz śliczne - i kolor i "stan" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje włosy naprawdę wyglądają teraz na zdrowe i gęste, tak trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Twe włoski i właśnie dlatego : Kochana moja otagowałam Cię do włosowego tagu ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. wow ile zmian :) i oczywiscie teraz wygladaja cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. podoba mi sie ;) teraz najładniej ;)

    OdpowiedzUsuń