środa, 20 listopada 2013

MAC'owe szaleństwo

Hej

Jakiś czas temu ponownie wstąpiłam do MAC'a, długo zastanawiałam się nad kosmetykami ,które w efekcie kupiłam. Zacznę od korektora, którego już wcześniej miałam ale niestety zaginą w kiepskich okolicznościach to głównie po niego wstąpiłam do MAC.


      Następnie róż Well dressed, jest to w sumie zachcianka spowodowana bumem na Youtube :) podoba mi się ten produkt.Nadaje bardzo naturalny efekt i myślę że naprawdę ciężko zrobić sobie nim krzywdę.


Pędzel do rozcierania nr 217, kultowy produkt z MAC. Jest fajny ale myślę że pędzel z Maestro równie dobrze sobie radził.


                      Kolejny kosmetyk to mineralny puder w kamieniu w odcieniu Light Plus


Z ostatniego produktu jestem najbardziej zadowolona, jest to pomadka w odcieniu  Coral Bliss o wykończeniu cremesheen. Przepiękny koralowy odcień. 


                                                  To tyle z ostatniego szaleństwa zakupowego
                                                              Pozdrawiam Was cieplutko
                                                                           Amanda :)

3 komentarze:

  1. Świetne zakupy. Ja również planuję zakup pomadki lub świąteczny zestaw błyszczyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadka mnie urzekła, cudowny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama chciałabym tak poszaleć, ale niestety mieszkam 4h od Warszawy....a szkoda

    OdpowiedzUsuń